Espot – Benasque (GR11), dzień 1

Postanowiłem powędrować z Sant Maurici do Benasque. Zajęło mi to trzy dni, z dwoma noclegami w górach. Trasa cały czas biegnie szlakiem Gr11. Z Espot nad jezioro Sant Maurici, dla oszczędzenia sił, dostałem się taxi jeepem. Pogoda super, cieplutko i słonecznie.

Estany Sant Maurici

Ruszam dalej, w górę szerokim traktem. W dole widać Estany Sant Maurici i dwie przepiękne doliny, Val Monestero i Val Subenuix.

Estany Sant Maurici
Estany Sant Maurici

Następny odcinek w miarę po płaskim, mijając staw Estany Ratera.

Estany Ratera

Kawałek za stawem rozwidlenie szlaków. W prawo odbija droga do schroniska Amitges, na wprost w kierunku Port Ratera Colomers. Szedłem już tędy przy okazji wejścia na Tuc de Ratera. Nie ma trudności technicznych, powolutku w górę, z płaskimi odcinkami. Po drodze oczywiście staw a nawet dwa, drugi wyżej, blisko przełęczy, w dole.

Estany Obagues de Ratera (2230)

Port Ratera leży na wysokości 2580 metrów, czyli wyżej niż Rysy. Różnica poziomów z jeziorem Sant Maurici 650m. To tak jak mniej więcej między Murowańcem a Zawratem. Port de Colomers to takie duże wypłaszczenie. Nie jest to najwyższy punkt trasy do Benasque i tylko jedno z wielu podejść.

Okolice przełęczy Port de Ratera
Okolice przełęczy Port de Ratera
Estany Obago i inne jeziorka w drodze do schroniska Colomers

Z przełęczy zejście w kierunku schroniska Colomers. W dole pięknie widać kilka stawów.

Estany Obago i inne jeziorka w drodze do schroniska Colomers

Najpierw stromo, kamieniste podłoże, później łagodniej. Kluczymy miedzy jeziorami. Można dojść do samego schroniska lub od razu odbić w kierunku następnej przełęczy

Stawy Lac de Naut
Widok z przełęczy Port Caldes

Mozolnie pod górę szlakiem Gr11 czyli raczej nie powinniśmy się zgubić. O ile dobrze pamiętam najpierw pierwsze podejście, małe wypłaszczenie i następne, krótkie na Port de Caldes. Nie ma piargów, ścieżka i trawka. I znów jesteśmy na mniej więcej takiej samej wysokości co Port de Colomers.

Na przełęczy Port Caldes

Niestety trochę pogoda zaczynała się psuć. Chmury, niskie chmury. Zszedłem nad jezioro widziane z przełęczy. Dalej nie idę, piękne miejsce, sił ubyło a do tego te chmury. Ledwo co rozbiłem namiot, wszystko było w chmurach. Nie było widać jeziorka odleglego od namiotu o dwa metry. Chmury ustąpiły pod wieczór. 20 metrów ode mnie wyłonił się malutki namiot Hiszpana, a po drugiej stronie jeziorka dwóch Francuzek (słyszałem jak pluskały się w wodzie podczas zamglenia :-)).

Nad jeziorkiem Estany Port de Caldes

 

Trasa i mapka

Maurici (1930) – Ratera de Colomers (2580)- R. Colomers (2130) – P. Caldes (2567) – Estany Port Caldes (2400)

  • Czas: 7-8h
  • Data: 01.08.2006