Brecha de Rolando

Trasa długa, nawet bardzo. Trzeba się też wdrapać na ponad 2800 m, co daje przewyższenie 1500 m. Woda dopiero w schronisku Sarradets po francuskiej stronie. Za to piękne widoczki i duża satysfakcja. Wyruszając z Torla i planując powrót trzeba zarezerwować cały dzień.

Wyruszamy z Torla autobusem do Pradera de Ordesa. Z Pradera de Ordesa wracamy asfaltówką około 10 minut, do murowanego budynku (dawne centrum informacyjne) gdzie będzie drogowskaz. Skręcamy w las i mozolnie ścieżką w górę. Gdy skończy się las, kawałek między kosodrzewiną i pierwszy etap mamy za sobą. Dochodzimy do Barranco Salarons. Stąd odchodzi ścieżka na łatwą Faja Racun, biegnącą pół kilometra pod Faja de Flores. Idziemy dalej, wąską lecz wyraźną ścieżka. Przed nami pierwsza trudność: pokonać Circo de Carriata.

Są dwa warianty. Krótszy trudniejszy i dłuższy łatwiejszy. W pierwszym przypadku do pokonania są dwa odcinki klamrach. Odbijamy w lewo od ścieżki w stronę kanału i najpierw pierwszy odcinek (cztery wbite w skale bolce) a później drugi (siedem stopni). O ile dobrze pamiętam łańcucha do trzymanki nie ma. (Przejście to nazywa się Clavijas de Salarons i na mapce trasy jest źle zaznaczone, powinno być w połowie drogi do wejścia na Faja de Flores). Jeśli nie czujemy się na siłach by wdrapać się po Clavijas de Salarons (albo mamy duży plecak) podążamy dalej ścieżką. Jest coraz węższa i bardziej eksponowana. Gdy się skończy wdrapujemy się na górę raz (przydatne ręce) i drugi raz (też ręce przydatne) i następnie już bez trudności wyraźną ścieżką.

Wędrujemy tak do wypłaszczenia na wysokości około 2300 metrów (Aguas Tuertas). Na zachód biegnie Faja de Flores, my podążamy na północ. Jest ścieżka, od czasu do czasu kopczyki lecz należy zachować czujność bo szlak się w pewnym momencie rozwidla. Drugą trasą też można dojść na Brechę de Rolando lecz oszczędzając siły wybrałem wariant łatwiejszy przez przełęcz Salarons (2535m). Z przełęczy otwiera się widok na cel wyprawy Brecha de Rolando oraz na Monte Perdido i sąsiednie szczyty.

Torla - Brecha de Rolando Torla - Brecha de Rolando

Z przełęczy w dół na duże wypłaszczenie i zaczyna się podejście na Brecha de Rolando. Ścieżek jest kilka więc można iść na czuja, w końcu i tak dotrzemy do celu. Jesteśmy w najwyższym punkcie trasy, dalej już tylko z górki.

Brecha de Rolando
Widok z Brecha de Rolando
Brecha de Rolando
Brecha de Rolando

Schodzimy na francuską stronę. Do pokonania odcinek po lodowcu Glacier de Rolando. Ponieważ wejście na Brecha de Rolando jest dość popularne, szczególnie od francuskiej strony, z pewnością będzie wydeptana ścieżka. Raki nie są konieczne, w zupełności wystarczą kijki. Mijamy schronisko Sarradets i wędrujemy dalej szlakiem HRP w kierunku przełęczy Puerto de Bujaruelo. Najpierw odcinek po płaskim, później ostro w dół a następnie znowu po płaskim. Zanim zaczniemy schodzić warto popatrzeć na Circo de Gavarnie. Dalsza część trasy tu już bułka z masłem. W dół aż do Bujaruelo gdzie znajduję się kamienny most oraz pole namiotowe. Z Bujaruelo do Torla szeroka droga, czasem tędy nawet coś jeździ coś to nie asfalt więc można się załapać na stopa.

Trasa i mapka

Pradera (1320) – Circo de Carriata – Aguas Tuertas (2328) – Brecha de Rolando (2807) – Ref.Sarradets (2587) – Puerto de Bujaruelo (2273) – Bujaruelo (1338) – Puente Navarros (1070)

  • Czas: cały dzień (25km)
  • Data: 11.08.2006

Orientacyjny czasomierz:

  • Pradera de Ordesa (1320) – Barranco Salarons (1800): 1h 30′
  • Barranco Salarons (1800) – Clavijas de Salarons: 30′
  • Clavijas de Salarons – Aguas Tuertas (2328): 1h 00′
  • Aguas Tuertas (2328) – Collada Salarons (2535m): 40′
  • Collada Salarons (2535) – Brecha de Rolando (2807): 2h
  • Brecha de Rolando (2807) – Schronisko Sarradets (2587): 30′
  • Schronisko Sarradets (2587) – Puerto Bujaruelo (2273): 1h 10′
  • Puerto Bujaruelo (2273) – Bujaruelo (1338): 2h 15′
  • Bujaruelo (1338) – Torla: 2h 30′