Boi – Espot

Po przylocie do Barcelony szybko przemieściłem się na dworzec Norte by zdążyć na autobus do Pont de Suert. Do celu dotarłem przed 22. Podobno gdzieś tutaj jest camping lecz stwierdziłem, że szkoda marnować kasy i poszukałem sobie dogodnego miejsca do rozbicia namiotu. A z rana lokalnym autobusem dostałem się do Boi. Ponieważ tutaj nie byłem jak dotąd, najpierw zwiedziłem wioskę a następnie wyruszyłem do Sant Maurici a może i dalej do Espot (nie miałem zapasów żywności więc lepiej by było do Espot).

Kościółek Sant Joan w Boi

Z Boi asfaltową drogą w kierunku Caldes de Boi dochodzimy do małego parkingu. Stąd zaczyna się szlak. Jest punkt informacyjny a wjazd grodzi szlaban. Wchodzimy do doliny Ribera de Sant Nicolau. Szeroką drogą dochodzimy do jeziora Llebreta

Estany Llebreta (1617)

i dalej do Sant Esperit. Do tego miejsca można dojechać taksówką jeepem z Boi.

Cascada Esperit
Mirador Sant Esperit(1803)

Wędrujemy dalej raczej spacerową trasa, lekko pod górę, aż do dużej polany. Stąd można powędrować doliną Contraix, przez przełęcz Contraix do schroniska Ventosa, i dalej do Caldes de Boi a następnie Boi. Główny szlak wiedzie na zachód (zwiększa się stromizna) do schroniska Llong i jeziora o tej samej nazwie. Za jeziorem zaczyna się podejście na przełęcz Portarro de Espot.

Staw Estany Long

Jest to najtrudniejszy odcinek trasy lecz bez technicznych niespodzianek. Zygzakami pod górę i dochodzimy do dużego wypłaszczenia. Jeśli nie śpieszymy się zbytnio, można tutaj zostawić sprzęt i wejść na Pic de Portarro, z którego roztacza się piękna panorama! Można też spokojnie rozbić na noc namiot by przykładowo następnego dnia zaatakować Tuc de Colomers (około 2,5 godziny), lub Pic Portaro (30minut).

Widok z Pic Portarro na Estany Long (sierpień 2011)
Widok z Pic Portarro na przełecz Portarro de Espot (sierpień 2011)

Ja schodzę w dół nad jezioro Sant Maurici. Cały czas jest szeroka droga, nie ma możliwości by nie trafić.

Stany Sant Maurici

Rozbijanie namiotów w okolicy jeziora jest ryzykowne (oficjalnie nie wolno). Znajduje się tutaj punkt informacyjny parku a nawet można spotkać strażnika. Tym bardziej, że 15 minut przed jeziorem jest schronisko Mallafre. Jeśli nie chcemy nocować w schronisku i nie chcemy schodzić do Espot, lepiej pójść w głąb doliny Monestero (duża polana (Pletiu Cantals), choć teren może być podmokły) lub ewentualnie od w kierunku Encantants, po wyjściu z lasu są dobre miejsca pod namiot. Byłem już dość zmęczony więc postanowiłem podjechać do Espot taksówką jeepem, która akurat szykowała się do kursu powrotnego. Kierowca był trochę zakręcony bo nawet nie sprawdził biletu, być może założył, że kupiłem w Espot w dwie strony, hehe. I tak oto dojechałem okazją na camping w Espot.

 

Mapa i trasa

Boi – Estany Llebreta(1617) – Refugi Long (1985) – Portarro de Espot (2429)- San Maurici (1912) – Espot (1320)